Powiat oleski: Ludzkie historie
Aparatu nie wybierał
Norbert Nieslony z Pruskowa do łatki dziwaka zdążył się już przyzwyczaić. W wojskowych spodniach i kurtce od kwietnia do listopada na bosaka przechadza się ulicami Olesna i ścieżkami rodzinnej gminy Zębowice. Pod pachą ma zawsze aparat fotograficzny.
- Ale z tym aparatem to różnie bywało ? rozpoczyna swoją historię Nieslony. ? Nie znosiłem go, a teraz nie mogę bez niego żyć. W stanie wojennym zajmowałem się handlem i ?na niby? zatrudniłem się u znajomego fotografa, byle władza się ode mnie odczepiła i dała mi święty spokój.
W zakładzie kolegi pojawiać się musiał. Od czasu do czasu, by nic nie wydało się podejrzane. Pomagał w laboratorium. To tam ? chcąc, nie chcąc ? nauczył się wywołać fotografie w ciemni. Jak sam zaznacza, nie wkładał w to serca. Robił, bo musiał.
- Później byłem jeszcze ogrodnikiem, a nawet prywatnym detektywem ? wspomina.
Po raz wtóry Nieslony i znów nie z wyboru po aparat sięgnął, kiedy stracił kolejną robotę.
- Wyjechałem do Niemiec, kupiłem aparat i postanowiłem nim zarabiać na życie ? wspomina.
Biegał od lokalu do lokalu, od dyskoteki do dyskoteki. Do perfekcji opanował błyskanie fotek w ciemnych pomieszczeniach. Na zlecenie wykonywał kolejne. Z upływem czasu z aparatem zaprzyjaźnił się. Na dobre. Już się z nim nie rozstawał. A kiedy Niemcy w 1990 roku wywalczyli mistrzostwo świata w piłce nożnej, uwieczniał na kolejnych kliszach euforię sąsiadów. Już nie z obowiązku, nie dla pieniędzy, a dla frajdy. Okazało się, że zdjęcia są tak dobre, że odkupił je od fotografa ? amatora prestiżowy niemiecki wydawca. Opublikował na swoich łamach i nawet nieźle za nie zapłacił.
Czy tu kręcą pornola?
Nieslony do Polski, nowej Polski, wrócił w latach 90. Łatka ekscentryka i oryginała powróciła i to za sprawą płci pięknej. To właśnie ją od siedemnastu lat fotografuje. Wykonał już 300 kobiecych aktów. Owszem zdarzało się, że musiał uciekać przed zazdrosnym mężem czy chłopakiem.
Fotograf kolejne modelki z Olesna i okolic wynajduje w lokalach i dyskotekach. Nie sam, a z pomocą asystentki - kobiety.
- Dziewczyna mogłaby pomyśleć, że jestem jakimś zboczeńcem ? mówi. ? A mnie kobiety, którym robię zdjęcia, po prostu nie kręcą.
Rozbierane sesje robione są tradycyjną techniką i w żaden sposób nie są retuszowane.
- Tak naprawdę trudno na nich rozpoznać panie ? tłumaczy.
Zdjęcia powstają nie w fotograficznym studio, a w otwartym plenerze. W środku lasu, przy torach kolejowych, w nieczynnym młynie i opuszczonych domostwach. Na plaży tuż przy jeziorze czy przy stawie. Nierzadko blisko domostw i zabudowań. Przez to niejednokrotnie fotograf z Pruskowa wyzywany był od zboczeńców. A nawet gęsto musiał tłumaczyć się policjantom, kiedy to mieszkańcy Radawki w gminie Zębowice zadzwonili pod nr 997 z informacją, że w opuszczonym domu ktoś kręci pornola.
- Jeszcze rok temu robiłem nawet kilka rozbieranych sesji w tygodniu, teraz dwie, góra trzy w miesiącu ? tłumaczy Nieslony.
Taka sesja trwa bitych kilka godzin. Asystentka, bo minimum jedna jest zawsze, musi rozstawić lampy i niezbędne rekwizyty. A efekt? Czasem różni się od artystycznych wizji. Bo jak namówić psa haskiego do harców z piękną, nagą dziewczyną?
- Modelka miała śledzia w buzi, a pies miał go jej wyrywać ? tłumaczy Nieslony. ? Niestety, nie skusił się na ten kąsek i odmówił jakiejkolwiek współpracy. Na poczekaniu musieliśmy zmieniać całą koncepcję.
Pocztówkowe
aforyzmy
Ale golizna to nie jedyny temat fotografii Nieslonego. Dziesięć lat temu wydał pierwsze widokówki z aforyzmami własnego autorstwa. Rozdaje je znajomym i przyjaciołom, czasem uda mu się kilka sprzedać. Kolejna druga już edycja widokówek z przesłaniem pachnie jeszcze drukarnią.
- Najpierw powstaje aforyzm, zazwyczaj w totalnym zmęczeniu albo po trzecim piwie ? tłumaczy Nieslony. ? Wtedy nachodzi mnie wena.
A aforyzmy mówią o życiu. O tym, co otacza szarego człowieka. Bez czego nie potrafi żyć i z czym walczy. O kochaniu i o słonej zupie, która przypomina smak seksu bez miłości. Są rymowane, ale to - zdaniem autora - żaden obciach.
- Bo czyż wielkie dzieła Szekspira czy Mickiewicza nie rymowały się ? podaje przykład Nieslony.
Każdy aforyzm opatrzony jest zdjęciem. Głównie oleśnian, których nietrudno namówić do pozowania. Najmocniejszym argumentem jest wcześniej zrobiona fotografia. Wystarczy, że Nieslony pokaże ją, a w 99 procentach modele się zgadzają. Zgodził się m. in. Korneliusz Wiatr, dyrektor Młodzieżowego Studium Muzyki Rozrywkowej i jego uczennica Marta Matyja.
- Zdjęcie zrobione zostało w szkole muzycznej na godzinę przed rozpoczęciem mundialowego finału, który chciałem obejrzeć ja i moi modele ? tłumaczy Nieslony. ? Spieszyliśmy się, na dodatek nawaliła lampa i może właśnie dzięki temu zdjęcie wyszło tak dobre.
Jedno zdjęcie
w jeden wieczór
Nieslony z fotografią cały czas eksperymentuje. Ma na swoim koncie 15 indywidualnych wystaw i... dzięcioła pstrego, którego w 2003 roku jako pierwszy na świecie uwiecznił wieloformatowym aparatem 8 na 10 cala.
- To bardzo ruchliwy i płochliwy ptak ? tłumaczy. ? W rodzinnym Pruskowie dwa tygodnie na niego polowałem. W końcu udało mi się go podejść i oświetlić. A to nie było łatwe, światła potrzebowałem kilkakrotnie więcej aniżeli mają jakiekolwiek oleskie studia fotograficzne.
Pasjonat ostatnio wpadł na kolejny, innowacyjny pomysł fotografowania. Tym razem architektury - jedno zdjęcie w jeden wieczór.
-To nowa technika, którą nazwałem light unit ? śmieje się fotograf ? pasjonat, który na sześć godzin na odpowiednich przesłonach pozostawia włączony aparat na statywie. Tak ?łapie? odpowiednie światło i pstryka jedno zdjęcie oświetlonego księżycem budynku, w którym palą się wszystkie światła.
- Jeśli zdjęcie się nie uda, trzeba czekać do kolejnego wieczora, by je powtórzyć ? tłumaczy.
Nietypowe zdjęcia podobają się prezesom dużych firm, właścicielom pałaców i zameczków, a także duchownym, którzy pozastawiają na noc oświetlone świątynie. Takich zdjęć Nieslony wykonał już kilkadziesiąt.
Małgorzata KUC
Zdjęcia archiwum
prywatne
Komentarze
Brak komentarzy do tego artykułu, bądź pierwszy !
Dodaj komentarz
Komentarze osób niezalogowanych przed umieszczeniem są moderowane.
Logowanie
Solenizanci
Dzisiaj jest:
Poniedziałek 6 Luty 2012
Imieniny obchodzą:
Amandy, Bogdana, Doroty
Prognoza Pogody
|
możliwy przelotny.. | NNE 11 km/h |
|
|
max.-12°C min.-17°C |
Shoutbox
-
~ bas53
DATA:10-10-2011 23:42:22
Mieszkańcy Boroszowa gratulują senatorowi Aleksandrowi Świeykowskiemu wyboru. www.boroszow.olesno.pl
-
~ RafalS
DATA:10-10-2011 13:00:30
Gratulacje dla naszego nowego Senatora.
-
~ bas53
DATA:26-09-2011 21:06:26
http://www.boroszow.olesno.pl/Galeria/Dozynki_wiejskie2011.html Zapraszam do obejrzenia
-
~ bas53
DATA:20-09-2011 21:23:46
DOŻYNKI WIEJSKIE - BOROSZÓW 25 WRZEŚNIA 2011 PROGRAM: - 16.00 ROZPOCZĘCIE BIESIADOWANIA - POCZĘSTUNEK CIASTEM I KAWĄ - WYSTĘPY DOŻYNKOWE DZIECI Z BOROSZOWA - ZABAWA TANECZNA Z ZESPOŁEM DUO - SAX? ORGANIZATORZY zapewniają: bufet obficie zaopatrzony! S E R D E C Z N I E Z A P R A S Z A SOŁTYS, RADA SOŁECKA, OSP, GRUPA ODNOWY WSI
-
~ stereo666
DATA:11-08-2011 09:01:14
cześć