Sonda
Użytkownicy
Ostatnio widziani
Olesno:
Według projektu rozporządzenia ministra sprawiedliwości z dniem 1 lipca 2012 zniesionych ma zostać 122 sądy rejonowe w całej Polsce. Cztery na Opolszczyźnie ? w Brzegu, Prudniku, Głubczycach i Oleśnie.
- Ten projekt otrzymaliśmy tuż przed Bożym Narodzeniem - mówi Katarzyna Kałwak, prezes Sądu Rejonowego w Oleśnie. ? Zamiast składać pracownikom tylko życzenia świąteczne, musiałam ich poinformować o niekorzystnych dla nas planach resortu.
W ministerialnym projekcie w paragrafie pierwszym znosi się sąd w Oleśnie.
- My jesteśmy placówką, która powstała jeszcze przed pierwszą wojną ? tłumaczy Kałwak. ? To poważna instytucja, by można ją ot tak likwidować i to w tak ekspresowym tempie.
W paragrafie drugim tworzy się w Sądzie Rejonowym w Kluczborku zamiejscowe wydziały z siedzibą w Oleśnie ? cywilny, karny, rodzinny i nieletnich.
- Nie ma nawet wzmianki o tym, co stanie się z wydziałem ksiąg wieczystych, archiwum, biurem podawczym i służbą kuratorską ? wyjaśnia prezes.
Kryterium
- ilość sędziów
Powód reorganizacji sądownictwa?
- Z rozporządzenia nie wynika, jakimi motywami kierowało się ministerstwo ? zaznacza Kałwak. ? Z doniesień prasowych wiem, że głównym kryterium była ilość zatrudnionych sędziów. Te sądy, w których pracuje poniżej piętnastu sędziów, planuje się zlikwidować.
Oleski sąd ma limit etatów: 7 sędziów, 2 referendarzy i 2 asystentów.
- Z pozycji Warszawy wynika, że takie małe sądy jak nasz rozpatrują dwie sprawy dziennie, że sędziowie w małych sądach nie mają co robić ? dopowiada prezes. ? Nic bardziej mylnego. Niestety nikt z ministerstwa nie przyjechał, nie popatrzył jak to wszystko funkcjonuje. Jak dużo spraw załatwiamy w przeliczeniu na etat sędziego, jak dobry jest obieg dokumentów w tak niewielkich placówkach.
Rocznie oleski sąd rozpatruje średnio około szesnaście tysięcy spraw. A w 2009 roku miał ich ponad dwadzieścia jeden tysięcy.
- Plany likwidacji nie przyniosą żadnych oszczędności i nijak mają się z budowaniem przyjaznego obywatelowi państwa -? dodaje Kałwak. ? Teraz w ciągu jednego dnia obywatel może wziąć wypis ze starostwa z rejestru gruntów, wypis z ksiąg wieczystych i iść do banku po kredyt. Po likwidacji ta procedura zostanie utrudniona.
- Dziennie z ksiąg wieczystych korzysta osiemdziesięciu siedmiu petentów ? dopowiada Iwona Chęcińska, kierownik Wydziału Ksiąg Wieczystych.
Nie pierwsza próba likwidacji
To już nie pierwsza próba likwidacji Sądu Rejonowego w Oleśnie. Według sądowej kroniki pod koniec XVIII wieku Karol von Jordan pojechał do Berlina z petycją, by w Oleśnie pozostał sąd powiatowy.
W lipcu 2008 roku zlikwidowano wydział grodzki, a rok później wydział pracy. W planach była też likwidacja wydziału ksiąg wieczystych, który był po kapitalnym remoncie. Dzięki lobbingowi włodarzy powiatu i posła Leszka Korzeniowskiego udało się go ochronić.
- Nie chciano wówczas wprowadzić elektronicznej księgi wieczystej, co automatycznie wiązało się z likwidacją ? wspomina prezes. ? Na szczęście wydział pozostał. Mam nadzieję, że i w tym przypadku sprawa się tak zakończy. Oleski sąd pracuje prawidłowo. Mamy wysokiej klasy wyspecjalizowaną kadrę. W latach 2003 ? 2008 na remonty wydaliśmy blisko trzy miliony złotych. Teraz trwa malowanie korytarzy wewnątrz budynku. Już niedługo w holu powstanie punkt informacyjny dla petentów. Szkoda by było to wszystko przekreślić.
Zdecydowanie
?nie?
Zdecydowane ?nie? likwidacji oleskiego sądu mówią też włodarze powiatu i gminy.
- Zniesienie Sądu Rejonowego w Oleśnie jest sprzeczne z zasadą polityki regionalnej, której istotą powinno być wzmacnianie powiatów i województw poprzez wyposażanie ich w niezbędne instytucje służące społeczności lokalnej typu sąd, policja, urząd skarbowy, prokuratura? ? tak brzmi stanowisko Rady Powiatu w Oleśnie. ? Takie rozwiązanie nie służy społeczeństwu i w ostateczności przynosi jedynie pozorne korzyści.
- Utrata jakichkolwiek instytucji o charakterze ponadgminnym dla Olesna jest niekorzystna ? dodaje burmistrz Sylwester Lewicki. ? Będziemy się starali wspomagać działania pani prezes sądu. My sami jako urząd na co dzień korzystamy z wydziału ksiąg. Dla nas zabranie ich z miasta byłoby dużym utrudnieniem. Zwiększyłyby się też koszty obsługi mieszkańców. I dlatego warto walczyć o pozostawienie sądu w tej formule, w jakiej istnieje.
Sprawą zainteresował się tak jak przed trzema laty pochodzący z Praszki poseł Leszek Korzeniowski. Ministerialny projekt tłumaczy względami ekonomicznymi.
? W tej kwestii nie ma się co oszukiwać - mówi poseł Korzeniowski, który jest po rozmowie z prezes Kałwak.
- Złożę pismo do ministra sprawiedliwości z prośbą o wnikliwe przeanalizowanie sytuacji oleskiego sądu ? dodaje poseł. - Czy jego zniesienie ma sens, czy dobrze wpłynie to na polskiego sądownictwo i dostęp obywateli do niego.
Tekst i zdjęcia MK
Komentarze
Brak komentarzy do tego artykułu, bądź pierwszy !
Dodaj komentarz
Komentarze osób niezalogowanych przed umieszczeniem są moderowane.
Logowanie
Solenizanci
Dzisiaj jest:
Sobota 19 Maja 2012
Imieniny obchodzą:
Celestyny, Iwony, Piotra
Prognoza Pogody
|
pogodnie | SE 13 km/h |
|
|
max.21°C min.5°C |
Shoutbox
-
~ stanislaw
DATA:08-04-2012 09:56:11
Wesołych Świąt. Happy Easter dla Kluczborka ;)
-
~ bas53
DATA:28-02-2012 21:30:21
W imieniu czytelników zadałem poniższe pytanie naczelnikowi Wydziału Komunikacji w Kluczborku. Zmieniły się obowiązujące przepisy. Po otrzymaniu pisemnej odpowiedzi napiszę więcej w gazecie.
-
~ terrorysta
DATA:26-02-2012 18:35:39
Tez jestem ciekaw dlaczego . Jak człowieku płacisz to jest dobrze , ale nie okekuj tego samego . Tragedia .
-
~ eryk1
DATA:20-02-2012 16:52:06
Może ktoś wie dlaczego starostwo nie chce w tym roku zwracać nadpłaconej różnicy za kartę pojazdu? W ubiegłym roku wypłacali bez przeszkód, czyżby znów muszą się posypać pozwy do sądu aby obywatel otrzymał to co mu się prawnie należy.
-
~ bas53
DATA:10-02-2012 13:53:05
Zapraszam do dyskusji na FORUM - czy konieczna jest licencja na pomaganie innym.